W pracowni artystycznej i atelier czystość ma inny cel niż w biurze czy sklepie - nie chodzi tylko o estetykę, ale o to, żeby przypadkowo nie zniszczyć niedokończonej pracy, nie zamazać kolorów pigmentem z sąsiedniego stanowiska i nie wprowadzić do pomieszczenia oparów, które zareagują z rozpuszczalnikami czy werniksem. Podstawą jest rozdzielenie strefy "mokrej" (mycie pędzli, rozpuszczalniki) od strefy "suchej" (płótna, papier, gips) oraz codzienne, delikatne usuwanie pyłu pigmentowego zamiast jego wzbijania.
Dlaczego pył pigmentowy i gipsowy wymaga innego podejścia niż zwykły pył
Suche pigmenty, pastele i pył gipsowy z rzeźby są znacznie drobniejsze niż typowy pył domowy, a niektóre historyczne pigmenty (np. na bazie kadmu, ołowiu czy kobaltu, wciąż używane w niektórych farbach olejnych) są toksyczne przy wdychaniu. Zamiatanie na sucho wzbija je w powietrze na długo, a wilgotna ścierka rozprowadza pigment w barwną smugę po podłodze. Najlepszym rozwiązaniem jest odkurzanie z filtrem HEPA, a dopiero po nim mopowanie na mokro - w tej kolejności, nigdy odwrotnie, bo mopowanie na sucho zabrudzonej podłogi tylko przenosi pigment dalej.
Rozpuszczalniki do mycia pędzli - wentylacja i utylizacja
Terpentyna, benzyna lakowa i rozcieńczalniki do werniksu emitują lotne związki organiczne, które w skumulowanej ilości (np. słoik z zabrudzonym rozpuszczalnikiem stojący tydzień na blacie) potrafią utrzymywać nieprzyjemny, drażniący zapach w całej pracowni. Naczynie do mycia pędzli powinno mieć szczelną pokrywę, a zużyty rozpuszczalnik warto dekantować - po odstaniu pigment osiada na dnie, a czysty rozpuszczalnik z wierzchu można wykorzystać jeszcze raz, co ogranicza ilość chemii wymagającej utylizacji.
Czyszczenie sztalug, palet i blatów bez uszkadzania farby
Zaschnięta farba olejna na palecie czy sztaludze nie ustępuje wodzie z detergentem - trzeba ją najpierw zmiękczyć rozpuszczalnikiem dedykowanym danemu medium (olejnemu inny niż akrylowemu), a dopiero potem zebrać szpachelką. Farby akrylowe, dopóki są wilgotne, usuwa się wodą, ale po wyschnięciu tworzą film odporny na wodę i wymagają alkoholu izopropylowego lub specjalistycznego zmywacza do akrylu. Blaty robocze najlepiej mają powierzchnię łatwą do czyszczenia (laminat, szkło, stal) właśnie z tego powodu - drewno surowe wchłania pigment i rozpuszczalnik na trwałe.
- Strefę mycia pędzli oddziel wizualnie i fizycznie od stołu, na którym leżą suche prace papierowe
- Rozpuszczalniki mieszaj i przechowuj w naczyniach z hermetyczną pokrywą, nigdy w otwartych słoikach na blacie
- Odkurzaj przed mopowaniem, nie po - inaczej rozprowadzasz suchy pigment w wilgotne smugi
- Rękawice nitrylowe zmieniaj między pracą z różnymi rozpuszczalnikami, żeby nie przenosić zanieczyszczeń na czyste płótno
Przy czyszczeniu podłogi po pracy z gipsem lub suchym pastelem nigdy nie używaj mopa na sucho bez wcześniejszego odkurzenia - włókna mopa tylko rozcierają drobny pył w cieniuszką, trudną do zauważenia warstwę, która potem osiada na kolejnej, świeżo zagruntowanej pracy.
Wentylacja i światło jako część higieny pracowni
Dobra wentylacja w atelier to nie tylko komfort - werniks i niektóre farby olejne żółkną i matowieją szybciej w powietrzu nasyconym oparami rozpuszczalników i wilgocią z mycia pędzli. Regularne przewietrzanie, najlepiej wymuszone (wentylator wywiewny w oknie), ogranicza też osiadanie pyłu unoszącego się z powrotem na powierzchnie prac.
Najczęściej zadawane pytania
Czym bezpiecznie wyczyścić zaschniętą farbę akrylową z blatu roboczego?
Alkoholem izopropylowym nałożonym na ściereczkę, z krótkim czasem działania przed zetarciem - farba akrylowa po wyschnięciu tworzy film odporny na wodę, ale rozpuszcza się w alkoholu. Do świeżej, jeszcze wilgotnej farby wystarczy woda z niewielką ilością detergentu.
Jak często czyścić filtr wentylacyjny w pracowni, w której używa się rozpuszczalników?
Przy regularnym malowaniu olejnym z użyciem terpentyny czy benzyny lakowej filtr wentylatora wywiewnego warto sprawdzać co miesiąc - osadza się na nim zarówno pigment, jak i lepka warstwa z oparów werniksu, co z czasem obniża wydajność wentylacji.
Czy pył gipsowy z rzeźby jest szkodliwy przy dłuższej ekspozycji?
Sam gips nie jest silnie toksyczny, ale drobny pył krzemianowy uwalniany przy szlifowaniu niektórych mas i form może z czasem podrażniać drogi oddechowe, dlatego przy intensywnym szlifowaniu warto używać maski przeciwpyłowej i odkurzacza z filtrem HEPA zamiast zamiatania.